niedziela, 24 czerwca 2018

W jaki sposób chcesz odczuć to, czym jest śmierć?


Shinigami
✦ 死神
✦ Mori Shirai ✦
✦ Japoński Bóg Śmierci ✦
✦ neutralny ✦ 27 lat ✦ LOS ANGELES, KALIFORNIA ✦
✦ Morderstwa, samobójstwa, śmierć naturalna, wypadki ✦
✦ bezrobotny Włóczęga  ✦

– Nigdy nie widziałam Śmierci przy pracy.
– Niewielu widziało. W każdym razie nie dwukrotnie.


Jest gdzieś pomiędzy tym, co minęło, a tym co będzie. Kiedyś bezcielesna siła bogów, tych którzy tworzyli, nagradzali i zsyłali kary. Śmierć była siłą równoważącą. Był początek, musiał być też koniec. Dogasający płomień. 
Najstarszy Shinigami, w swej formie, by przejąć część boskich zajęć, tych którzy pierwsi na ziemię sprowadzili śmierć, zrodził się w okresie Meiji, po 1868 roku. Nie znajduje się pośród mitów, nie należy do prastarych, ani nawet nie ma go pośród boskiej elity. Jest cieniem i szeptem. Rysa na nieśmiertelności. 

Swą popularność zyskał, dzięki wszelkim formom twórczości, upowszechnieniu, okiełznaniu śmierci w firmie pisemnej i obrazowej, przede wszystkim, mandze i anime, które pozwalając mu trwać. 

Nie dla wszystkich widoczny, choć gdy zechce może to zmienić. Widzą go ci, którzy mają jakiś związek ze śmiercią lub są bliscy śmierci. Co więcej, wydaje się, że nawet, gdy jest dostrzegany, jego wizerunek nie zapisuje się w pamięci. Nikt nie potrafi go opisać. Nie dotyczy to bóstw, niezależnie od mitologii, tylko oni są w stanie go rozpoznać.

Zanim śmierć na dobre rozgościła się na ziemi, pośród ludzi, tradycyjne wierzenia niekoniecznie postrzegały ją, jak coś złego. Wizerunek Shinigami ewoluował. I choć są ciągle tacy, dla których jest normalną częścią cyklu, tak wielu widzi w śmierci coś makabrycznego, przerażającego i tragicznego.

Shinigami pojawia się, gdy czas, który pozostał danej osobie jest jasno określony. Zjawia się w chwili, gdy człowiek stoi na progu między życiem, a śmiercią. Obserwuje ofiary morderców, staje twarzą w twarz z kimś kto ma popełnić samobójstwo, śledzi wypadki drogowe z ofiarami śmiertelnymi. 

Pojawia się nagle i znika również niespodziewanie. Nie umie nigdzie zagrzać miejsca na dłużej. Nie ma pracy. Utrzymuje się z tego, co znajdzie, albo z pieniędzy, które otrzymuje z wdzięczności, gdy dziwnym trafem, komuś pomoże i pozostawi kartkę z danymi do przelewu. Ma trochę oszczędności na koncie. Pomieszkuje w hotelach, motelach i dziwnych przytułkach. Zajada się fast foodami, prawie w ogóle nie sypia, unika kontaktu cielesnego. Kilkukrotnie siedział w celi, kilka razy w pokoju bez klamek. Podejrzany, obłąkany, morderca i wariat. Zawsze wychodzi cało z opresji, znika na pstryknięcie palcami.

Ma swoje obowiązki. Wystarczy, że zamknie oczy i dostrzeże gdzieś w mroku myśli pomieszczenie pełne świec. Każde życie to świeca. Pali się niezachwianie, delikatnym płomieniem. Spalając się odmierza czas. Jednak, niekiedy płomień migocze, gaśnie nagle, powoli przygasa, by pozostawić po sobie tylko wąską smugę dymu. Niewiele świec spala się do końca.

Shinigami, nie tylko wkracza, by odebrać życie, czasem ujawnia się mówiąc jedynie, że to nie jest czas na śmierć, pozwalając tlić się iskierce życia dalej. Daje wyraźny znak, że człowiek musi żyć, gdyż jego świeca jeszcze nie spłonęła.

Wielką tajemnicą są słowa, które mogą odegnać śmierć. Jeśli Shinigami zdradzi te słowa, uczynić można to raz, nie mniej, nie więcej. Lecz Shinigami może odejść, jedynie gdy siedzi lub stoi u stóp, niezależnie czy szpitalnego łóżka, czy miejsca, gdzie znajduje się ofiara. To znak, że świeca jeszcze nie musi gasnąć. Gdy znajduje się przy głowie, oznacza, że świeca osoby spala się, a ta musi umrzeć. Niektórzy próbowali. Inni będą dopiero próbować, lecz nie da się oszukać Boga Śmierci bez konsekwencji. Jeśli spróbujesz, reszta twojej świecy spłonie, i umrzesz. Umrze też ten, po którego Shinigami przyszedł. 


"Z nagłą, przerażającą wyrazistością Mort uświadomił sobie, że Śmierć jest pewnie najbardziej samotną istotą we wszechświecie. Na wielkim bankiecie Stworzenia on przez cały czas siedział w kuchni."

WIERZĘ. 
Pomysł stąd i Wikipedii. Wizerunek: Moon Jongup. Cytaty: Terry Pratchett – Mort
Siema! Witam ponownie. Wróciłam i nigdzie się nie wybieram.
Szablon wykonały drama queen i lannisterski szpieg. Obsługiwane przez usługę Blogger.