piątek, 11 sierpnia 2017

Either way he wanted her and this was bad. Wanted to do things to her, it was making him crazy.

Belial
BELIAR / BERIAL / MROCZNY STARZEC / ALBATROS • STWORZONY PRZEZ BOGA Z GARŚCI OGNIA JAKO PIERWSZY Z ANIOŁÓW • "TEN, KTÓRY NIE MA PANA" • "NIEGODZIWIEC ŚWIATA" • UPADŁY ANIOŁ • DAWNIEJ SATANAEL (ANIOŁ BOGA) • ANIOŁ NIEPRAWOŚCI • JEDEN Z CZTERECH PIEKIELNYCH KSIĄŻĄT • SYMBOL PŁODNOŚCI ZIEMI, NIEZALEŻNOŚCI I PÓŁNOCY • CZCZONY GŁÓWNIE W SYDONIE ORAZ SODOMIE • PIERWSZY WYRZUCONY Z NIEBA • WE WSPÓŁCZESNYM ŚWIECIE PRZEDSTAWIA SIĘ JAKO ALEXANDER VAUSEHEROINISTA • NIECHĘTNIE SKRYWANE SKŁONNOŚCI SADYSTYCZNE • NAŁOGOWY PALACZ • WYNAJMUJE NIEWIELKĄ KAWALERKĘ W CHICAGO • BEZROBOTNY • ŻYJE Z TEGO, CO ZGROMADZIŁ NA PRZESTRZENI LAT • NA KONCIE MILION SPĘDZONYCH POZA DOMEM NOCY • STARZY BOGOWIE
Atakuję minimalizmem, bo wiem, że jeśli się rozpiszę, to coś schrzanię. Poza tym wolę odkrywać karty w wątkach. 
Było światło (Ra), teraz jest ciemność. Oficjalnie witam się z Wami drugą postacią, czyli Belialem i mam nadzieję, że chociaż części osób przypadnie do gustu. Powiedziałbym, że wcale nie jest taki straszny, na jakiego wygląda, no i że nie gryzie, ale to byłoby kłamstwo. Mam nadzieję, że znajdą się chętni do wątków z upadłym aniołem. Standardowo — nie wybrzydzam, wezmę praktycznie wszystko, ale nie lubię (ani zbytnio nie umiem) zaczynać.
Cytat w tytule: "Tear You Apart" She Wants Revenge.
Wizerunek: Matt Bomer.
Specjalne pozdrowienia dla Boćka i jego Lucjana.
WALCZĘ.

13 komentarzy:

  1. [Mój drogi Belialu!
    Mam nadzieję, że doleciałeś bezpiecznie. <3 Nie przepraszam za brutalne potraktowanie.

    Michał
    xoxo

    PS Wąteczek koniecznie!]

    OdpowiedzUsuń
  2. [powitanie, podejście 3... akcja!
    uuu AHS :D mi się podoba, krótko, zwięźle i na temat! no to koniecznie trzeba coś sklecić, chociaż przyznaję się, że nie mam jeszcze pomysłu :x
    uff, obym nie pisała tego jeszcze 4 raz xD]

    NRJ & Posejdon

    OdpowiedzUsuń
  3. [No i jest! Belial aka braciszek Lucjana xD :D
    Nie ma że nie, wątek musi być! To co? Jakieś "rodzinne" spotkanko gdzie będą rozkminiać jak przejąć władzę nad światem?]

    Lucek

    OdpowiedzUsuń
  4. [Witam dziabąga x2.
    Pierwsze i najważniejsze - proszę stronę konfliktu wybrać, bo jak to tak można, co? No, a po drugie to wpadam życzyć powodzenia z drugą postacią i tego, by weny i wąteczków nie zabrakło.
    Życzę dużo dobrej zabawy i czekam na nasz obiecany wątek - czy to z Ra, czy z Belialem, to już jak wolisz. :)]

    - Administracja (Loki)

    OdpowiedzUsuń
  5. [Bomer ♥ Wiesz jak uszczęśliwić moje oczka.
    Baw się nim grzecznie!]

    Hel

    OdpowiedzUsuń
  6. [Hej! Nie mogę się obejść, kiedy widzę ten wizerunek, od razu kojarzy mi się z AHS, a piąty sezon był naprawdę dobry. Chodź, stworzymy coś dzikiego :D]

    Czarnobóg

    OdpowiedzUsuń
  7. [Nie potrafię powstrzymać się przed myślą, że w połączeniu z Oshun tutaj byłby totalny ogień...
    Dlatego zapraszam, ogarnijmy coś złego i szalonego. :D]

    Oshun & co.

    OdpowiedzUsuń
  8. [Cześć, chodź na wątek!]

    Be Yourself Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  9. [Będzie bałagan, będzie krew (na szczęście nie nasza), będzie wódka, heroinka, kokainka, metaamfetaminka i marihuaneny :D Podsumowując: to co diabły i demony lubią najbardziej xD

    Proponuję aby Lucyfer, który jest wyjątkowo trzeźwy (albo i nietrzeźwy, to już jak wolisz), przybywa do Beliala, bo w sumie, dlaczego by nie wyciągnąć Beliala na jakaś imprezę do klubu nocnego, czy w jakieś inne miejsce rozpusty, gdzie jest wszelaka niegodziwość i rzeczy temu podobne ;)
    Przybyliby do tego miejsca, napiliby się (tudzież upili), wyrwaliby kilka niczego sobie panienek, albo i panów nawet, bo po co się ograniczać? Wyciągnęliby ich w jakieś inne miejsce tylko po to żeby coś z nimi zrobić... Może zabić?
    Ale generalnie niech się leje krew, latajo flaki, niech nasi panowie sieją zamęt i zniszczenie! (może nawet niech wpierdzielą jakiemuś aniołkowi?)]

    Lucjan

    OdpowiedzUsuń
  10. [Spokojnie, mam na tyle mocne nerwy...gdybym nie miał to bym nie proponował xD
    Kto nam zaczyna?]

    Lucek

    OdpowiedzUsuń
  11. [To co, co im wymyślimy? Coś ciekawego, intrygującego, wciągającego i niecodziennego, hm?]

    Be Yourself Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyjątkowo wciąż trzeźwy Lucyfer zapukal do drzwi kawalerki Beliala. Mówiąc trzeźwy, trzeba mieć na uwagę że trzeźwość Lucyfera zaczyna się od 0 promili a kończy się na około 2,5 promila krwi w alkoholu…znaczy się alkoholu we krwi.
    Poza tym drobnym szczegółem był całkowicie normalnym diabłem, który być może miał zbyt duże ego, oraz mniemanie o swoich umiejętnościach. Chociaż nie…on po prostu był zajebisty, a kto się z tym nie zgadzał to zazwyczaj po chwili jednak się zgadzał, bo przecież życie jest chyba cenniejsze niż dalsze chodzenie w zaparte, prawda? Poza tym drobnym szczegółem, jakim jest wybujałe ego, alkoholizm, lenistwo, wrodzona wredota, chęć panowania nad wszystkim i wszystkimi, zamęt i zniszczenie…no może miał sporo wad, ale przynajmniej był zajebisty i skromny.
    — Heloł itz mi…heloł ken ju hir mi? – zapytał śpiewająco. – Może daleko mi do Michaela Jacksona, ale zobacz jak fajnie udaję Niki Minaj – uśmiechnął się Lucek wymachując butelką czystego spirytusu, bo dlaczego miałby taką słabą wódkę przynosić? No dlaczego, skoro spiryt był lepszy niż jakaś tam wódeczka. Większego kopa miał przynajmniej.
    — Wpuścisz mnie bracie, czy mam tak sobie marznąć na tej klatce schodowej? – zapytał i zrobił minę w stylu „smutny Lucyfer jest smutny”. – No i chyba nie pozwolisz, żeby takie dobrodziejstwo się zmarnowało? Poza tym….mam jeszcze coś co powinno cię zainteresować – uśmiechnął się chytrze. Może to zainteresuje Beliala, chociaż znał go szmat czasu, to powinien być pewny, że Lucek nie odmawia niczemu co miało w sobie jakiś alkohol, albo cokolwiek alkoholo podobnego…no nie odmawiał też żadnym innym używkom, bo to diabeł którego nie interesują ograniczenia i limity.

    Lucek

    OdpowiedzUsuń