wtorek, 15 sierpnia 2017

I try to remember all I need is all around

Ostara 

MITOLOGIA CELTYCKA • STARZY BOGOWIE • SAN FRANCISCO

WIĘCEJ • HISTORIA • POWIĄZANIA

Dobrze sobie radzi.
W swojej posiadłości co chwilę wydaje przyjęcia, które są niezwykle popularne. Zwłaszcza w okresie wiosennym. Żyje w zgodzie ze wszystkimi, uśmiecha się i częstuje gości kolejnym kieliszkiem szampana. Mało co jest w stanie zburzyć jej święty spokój, na który przez tyle lat sumiennie pracowała. Opanowana wznosi kolejne toasty i nie przeszkadza jej, że nikt już nie pamięta. Wmawia sobie że pamiętają. Boi się prawdy, a więc okłamuje sama siebie.
Dobrze sobie radzi?

Wkrótce będzie komplet, ale na razie łapcie drugą panią z mojego ''blond trio'' ;)
Twarzy użycza boska Kristin Chenoweth, jeśli nie widzieliście jej w serialu to nadrabiajcie, bo zagrała fenomenalnie! W tytule Lea Michele, podlinkowana w imieniu. Przygarnę wszystko i wszystkich, a najlepiej moich Jezusów! Serio, jak ktoś mi zrobi meksykańskiego Jezusa nielegalnego imigranta to ukocham i zaserduszkuję na śmierć! Chodźcie, będzie fajnie ;)
Walczę, Ostara też chociaż jeszcze jej to słabo idzie, ale się rozkręci (serio, kto nie oglądał niech już to robi, bo Ostara zmiotła wszystkich!).

16 komentarzy:

  1. [Witam serdecznie panią wiosnę. :)
    Cieszę się szalenie z kanonicznej Eostre, bo była cudowną postacią. Mam nadzieję, że uda Ci się ją poprowadzić wedle kanonu i będzie się działo! A tymczasem życzę dużo dobrej zabawy, Jezusa oraz piesełkowych wątków, zwłaszcza z jednym uroczo czekoladowym pieskiem. :) Wbijaj na wątek.]

    - Administracja (Loki)

    OdpowiedzUsuń
  2. [Cześć. Ostara jest cudowna. Co prawda nie znam książki (ale jak tylko wpadnie mi w ręce, przeczytam), ale w serialu była świetna. Życzę wielu ciekawych wątków, weny i szybkiego pojawienia się Jezusa.]

    JANUS

    OdpowiedzUsuń
  3. [Jako Ostara była genialna, ale rolą życia była April Rhodes z Glee xD I ten jej okropny skrzekliwy głos :P
    Baw się dobrze Panią Wielkanocą i dawaj mi moją kochankę, szybciutko! ♥]

    Thor & Hel

    OdpowiedzUsuń
  4. [Witam chyba najcudniejszą i najsłodszą kobietę z serialu. Ostary nie da się nie kochać, a ja mam nadzieję, że będzie Ci się nią cudownie pisać. :D
    Podziwiam za dokładny risercz do postaci, sama się zastanawiałam, skąd Ostara w ogóle pochodzi... :D
    Mnóstwa weny, mnóstwa wątków, mnóstwa czasu na odpisy!]

    Persefona, Oshun, Sigyn & 1/3 administracji

    OdpowiedzUsuń
  5. [Będziesz mieć konkurencję do piesełka, wiesz? ;)
    To ja Ci tutaj opiszę pomysł na początek, coby nie zginął.
    Wizję mam taką:
    Ponieważ nie mamy aktualnie klimatu wielkanocnego to żeby obsadzić początek po książkowym spotkaniu Odyna z Ostarą, kiedy Odyn jej nieźle przygadał, a Ostara trochę niechętnie zgodziła się przyłączyć do starych bogów. I jakiś czas później, po tej rozmowie, u Ostary zjawia się Loki. W sumie to Ostara mogłaby nawet zbytnio nie chcieć z nim gadać, ale że jest taka słodka i kochana to by go zaprosiła na herbatkę i ciasteczko, by się chociaż dowiedzieć czego on od niej chce. Loki by wprost nie powiedział o co mu chodzi tylko tak trochę gadał o Odynie, wojnie i w sumie czy warto się w to angażować... i w końcu by trochę niespodziewanie wyjechał z pytaniem o Shadowa. Kiedy by się zorientował, że Ostara ma słabość do Shadowa, mógłby trochę jej zasugerować kim naprawdę jest Shadow i że "być może" będzie potrzebował pomocy...
    Co Ty na to? :D]

    - Loki

    OdpowiedzUsuń
  6. [Janus w żadnym razie nie planuje jej wkurzać, a z zaproszenia chętnie skorzystam. Twoja karta nie jest natomiast żadnym bełkotem, świetnie ujęłaś wszystko w krótkim tekście, historia natomiast jest jak dla mnie na plus - lubię dowiadywać się czegoś nowego.
    Co do wątku, może Janus zjawiłby się kiedyś na jej przyjęciu? To dałoby nam jakiś punkt zaczepienia poza faktem, że mogli się znać dawno temu, gdy Rzym najechał Germanię. W każdym razie jeszcze pomyślę nad czymś bardziej konkretnym.]

    JANUS

    OdpowiedzUsuń
  7. [Witam drugą blondynę, czekam na zdrapki ;>
    Z racji, że już się trochę ogarnęłam życiowo, to możemy w końcu pomowic o tym naszym bajeczny wątku z różowym winem i babeczkami z brokatem :D W zasadzie moja pięknisia mogłaby traktować Ostarę trochę jak matkę (i tu mogłoby to się jakoś wiązać z tym ze dała się wcześniej przemycić na stronę nowych bogów, ale to ze wróciła do starych wcale jednorozca nie odpycha, bo się bardzo lubią, dobra pora zamknąć ten nawias) więc bardzo się lubią, jednorożec mogłaby coś przeskrobac i ukrywać się i ostary może czy coś w ten deseń?]

    NRJ

    OdpowiedzUsuń
  8. [Makaron przybywa na wątek gdzie będzie jakaś impreza, wulkany piwne i mnóstwo makaronu! :D
    A tak na poważne, to Makaron przyjmie każdy watek ;) Poza tym...serio trzeba napisać coś fajnego, bo niefajne wątki to nie wchodzą w grę :D Mam tylko nadzieję, że Ostara wytrzyma towarzystwo mojego makaroniarza ;)]

    Makaron

    OdpowiedzUsuń
  9. [Ostara! <3 I to jeszcze serialowa, którą tak bardzo kocham. Trzymam kciuki za kolegę Jezusa! :) A tymczasem wbijaj do celtyckiego kolegi.]

    Crom&Narfi

    OdpowiedzUsuń
  10. [Tak w sumie to Loki chce mu czytać książki i uczyć go sztuczek z monetami... :D
    A mogę spróbować, bo warto się trochę rozruszać. Najwyżej jak bardzo nie będzie szło to wykorzystam Ciebie. ;)]

    - Loki

    OdpowiedzUsuń
  11. [Też nie chcę tego przesadnie rozwijać, ale daje to więcej możliwości niż uznanie, że się nie znają. Wydaje mi się, że nie miałby jakiegoś konkretnego celu, mógłby chcieć się dowiedzieć, co u niej i dlaczego poparła starych bogów, może dopytać tego i owego odnośnie Odyna. I w zasadzie można od tego wyjść, później jakoś się to rozwinie.]

    JANUS

    OdpowiedzUsuń
  12. [No to tak: znały się już wcześniej, umawiały na słodkie herbatki, Ostara opowiedziała się za starymi, Jednorożec trochę smutła, ale w sumie yolo, bo i tak Ostara fajna babka, potem trochę się nie widziały i Jednorożec nagle bez zapowiedzi wpadnie do niej, trochę swoją drogą zdenerwowana, że musi u niej zostać jakiś czas, bo nie może do domu wrócić, a jak się potem okaże to odwaliła jakiś paskudny numer jednemu z Jezusów i Ostara się na nią wkurzy jak już się dowie, co ty na to? Bo w końcu Jednorożec ma być parodią dla Jezusa, więc odwala czasem jakieś pranki, żeby go ośmieszyć :D]

    NRJ

    OdpowiedzUsuń
  13. [Póki nie planuje krzywdzić Pieska, to Loki nie będzie jej przeszkadzał w jej planach. ;)
    Ok, próbuję!]

    - Loki

    OdpowiedzUsuń
  14. [To miło mi bardzo w takim razie. <3
    Pewnie, oboje jesteśmy niby z celtyckiego panteonu (chociaż Crom uważa celtycki panteon za najeźdźców), więc opcji do spotkania w przeszłości pewnie było dość sporo.
    Do tego oboje mają sporo wspólnego z porami roku. Crom to co prawda jesień, a Eostre wiosna, ale fajnie się uzupełniają, bo Crom obejmował władzę, gdy umierało słońce i panował zimą. A potem przychodziła Eostre z wiosną i Crom wtedy ustępował miejsca odrodzonemu słońcu i schodził do podziemi. Do tego ona zajmowała się kiełkującymi roślinkami, a Crom dojrzałymi plonami, więc myślę, że z Eostre akurat Crom się lubił, bo idealnie się dopełniali zamiast wchodzić sobie w kompetencje (jak inni bogowie). Dlatego możemy im zrobić nawet jakąś przyjaźń z przeszłości. :)]

    Crom

    OdpowiedzUsuń
  15. [Też lubię tą scenę :D A mam wybór? No żartuję, pewnie ze zacznę :D]

    Tym razem chyba z lekka przegięła pałę. Chociaż jak dla niej było niesamowicie zabawnie i do tej pory chichotała na samą myśl o tym zdarzeniu, jednak jak to zwykle bywa, ofiara dowcipu nie podzielała jej entuzjazmu. Nawet jej trochę pogroził, co nie wiadomo czy było w ogóle zgodne z jego boską etyką, dobrze, że nikt nie słyszał, jeszcze wierni by się oburzyli. Był jednak na tyle zły, że Jednorożec postanowiła na wszelki wypadek zniknąć na troszkę, a za miejsce kryjówki wybrała sobie najbardziej głupie miejsce jakie można wymyślić. Pod latarnią najciemniej, nie?
    Spakowała do pudełka upieczone specjalnie na tę okazję nadziewane dżemem malinowym babeczki z różowym lukrem i ruszyła w drogę do San Francisco. Ona i druga z najukochańszych bogiń na świecie tak dawno się nie widziały, że aż głupio było przyjeżdżać z pustymi rękami. W zasadzie głupio było w ogóle pojawiać się u niej w takim celu, w jakim do niej zmierzała, ale to już inna para kaloszy.
    Powkurza się, powkurza i wybaczy, przecież zawsze wszystkim wybacza, taki jest miłosierny ziomek, to i Jednorozcowi wybaczy. Przejdzie mu, trochę ochłonie, kiedy Grace będzie poza zasięgiem i wszystko będzie git! Ale co się pośmiała i jeszcze pośmieje to jej.
    W oddali powoli wynurzała się piękna rezydencja bogini wiosny. Grace zatrzymała się na parkingu i ruszyła ścieżką w kierunku drzwi frontowych, aby zadzwonić dzwoneczkiem umieszczonym obok. Pierwsza próba nic nie dała, dopiero po drugim dzwonku drzwi uchyliły się z cichym skrzypieniem i jej oczom ukazała się uśmiechnięta bogini.
    - Cześć Ostarko! - jednorożec wyciągnęła w jej kierunku ręce, trzymając w jednej z nich torbę z babeczkami.

    NRJ

    OdpowiedzUsuń
  16. [Ostara! <3
    Wiem, że zapraszałaś mnie do Sif, ale muszę przywitać cudowną Ostarę, którą uwielbiam równie mocno w książce co i serialu. A teraz również w Twoim wykonaniu. :)
    Poza tym dziękuję za powitanie. Co do Sif i Odyna to odezwij się do mnie na gg - coś ustalimy. I pomyślimy nad jakimś wątkiem. :)]

    Odyn

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonany przez drama queen. Obsługiwane przez usługę Blogger.