środa, 16 sierpnia 2017

Today is my day

Wiem, że wisiałem na wiatrem owianym drzewie
Przez dziewięć nocy, 
Oszczepem zraniony, Odinowi ofiarowany
 Sam sobie samemu.
Na tym drzewie, o którym nikt nie wie,
Z jakich wyrasta korzeni.
Chlebem mnie nie nakarmiono, ni napojem z rogu,
Wypatrywałem ku dołowi
Mr. Wednesday
This is what I am called. I am called Glad-of-War, Grim, Raider, and Third. I am One-Eyed. I am also called Highest, and True-Guesser. I am Grimnir, and the Hooded One. I am All-Father, Gondlir, Wand-Bearer. I have as many names as there are winds, as many titles as there are ways to die. My ravens are Huginn and Muninn, Thought and Memory. My wolves are Freki and Geri. My horse is the gallows.
I am Odyn!

Gdy ludzie przybyli do Ameryki, przynieśli nas ze sobą. Przywieźli mnie, Lokiego i Thora, Anansiego i Boga Lwa, leprechauny, koboldy i banshee, Kuberę i Frau Holle, Astarota, a także was. Przybyliśmy tu w ich umysłach i zapuściliśmy korzenie. Podróżowaliśmy z osadnikami do nowych krain za morzem.
Ten kraj jest ogromny. Wkrótce nasi ludzie porzucili nas, wspominając jedynie niezwykłe istoty ze starych krajów, coś co pozostawili za sobą. Nasi prawdziwi wyznawcy umarli bądź stracili wiarę. Zagubieni, przerażeni, wydziedziczeni, egzystujemy tylko dzięki odrobinie uznania i wiary; wszystkiemu, co uda nam się znaleźć. Nauczyliśmy się sobie radzić. Oto, co zrobiliśmy. Radziliśmy sobie, trzymaliśmy się na uboczu, ukrywali w miejscach, których nikt nie obserwuje.
Przyznajmy to otwarcie: nie mamy zbyt wielkich wpływów. Wykorzystujemy ich, bierzemy od nich co trzeba i jakoś sobie radzimy. Rozbieramy się, kupczymy naszymi ciałami, za dużo pijemy, rozlewamy benzynę, kradniemy, oszukujemy. Istniejemy w szczelinach na skrajach społeczeństwa - starzy bogowie, tu, w nowym kraju, pozbawionym bogów.
Wszyscy z was zapewne zdołali już się przekonać, że w Ameryce powstają też nowi bogowie, przywiązani do rosnących kręgów wiary: bogowie kart kredytowych i autostrad, telefonów i Internetu, radia, szpitali i telewizji. Bogowie plastiku, pagerów i neonów. Dumni bogowie. Tłuste, niemądre istoty, nadęte własną młodością i ważnością. Wiedzą, że istniejemy. Boją się nas i nienawidzą... Oszukujecie samych siebie, jeśli myślicie inaczej. Jeśli tylko zdołają, zniszczą nas. Czas, abyśmy połączyli siły. Czas, byśmy działali. Już i tak wszystko straciliście...

Oferuję wam szansę odzyskania czegokolwiek.


Bliscy
________________________________________________________
Moja pierwsza, tak minimalistyczna karta, ponieważ Wednesdaya nie da się opisać (jeśli nie jest się Gaimanem), jego trzeba po prostu poznać. Zatem... Publikuję się w w środę! xD Witam wszystkich i zapraszam serdecznie na wątki i powiązania z Odynem. Lubię wymyślać, lubię zaczynać (chyba nawet bardziej zaczynać), wątki piszę bardzo powoli, więc nie biorę ich zbyt dużo na raz. Zapraszam ludzi wytrwałych i cierpliwych, których nie zraża dłuższe oczekiwanie ma odpis. Wizerunek - Ian McShane, cytaty w karcie - Edda Starsza, Gaiman i "American Gods". GG: 49249859. WALCZĘ!

9 komentarzy:

  1. [Dzisiaj sobie pomyślałam, że zabawnie (i z diabelnym wyczuciem czasu oraz postaci) by było, gdyby Odyn pojawił się w jakąś środę. I proszę. Mamy środę, mamy Odyna. :)
    Witam najprawdopodobniej najlepszego Odyna jaki mógłby się pojawić na tym blogu. I przy okazji witam też jedyną postać, która jest potwornym skurwielem i której nie potrafię nie kochać. Nie muszę życzyć powodzenia, bo wiem, że z Odynem poradzisz sobie świetnie. A więc życzę tylko wytrwałości i porywających wątków. :)
    Jeśli chodzi natomiast o wątki... Bardzo, bardzo chętnie bym do niego porwała - tylko oboje wiemy, jaka jest Sigyn i co Sigyn o Odynie uważa (podświadomie też wyczuwam, co Odyn może sądzić o Sigyn). Więc będzie trudno, chociaż nie ma przecież rzeczy niemożliwych, prawda? ;)
    Udanej zabawy! :D]

    This is Sigyn.
    ...
    ...
    ...
    She's great.

    OdpowiedzUsuń
  2. [Witam serdecznie mojego ulubionego drania z American Gods. :)
    Publikacja Wednesdaya w środę - cudowne wyczucie czasu! Cieszę się szalenie z tego, że dołączył do nas Odyn i to jeszcze tak cudownie kanoniczny. Trzymam kciuki, by prowadziło Ci się dobrze tą postać i by Twój Odyn został z nami jak najdłużej. No i rzecz jasna by jak najbardziej namieszał w naszej wojence.
    Zapraszam koniecznie na wątek i aż już współczuję Lokiemu na myśl co z tego wyniknie. :)
    A tymczasem życzę dużo dobrej zabawy, czasu na wszystkie wymarzone wątki, no i rzecz jasna weny.]

    - Administracja

    This is Loki.
    ...
    He's got really great hair.

    OdpowiedzUsuń
  3. [No-no-no, jest i przywódca Starych Bogów. Czeeeść!, cudownie że powstał i został opublikowany w środę. Rzadko spotykam karty w pierwszej osobie i chyba za nimi nie przepadam, ale Twoją wyjątkowo dobrze mi się czytało. Odyn mnie trochę przeraża, ale jednocześnie zachwyca, co prawda – książki nie czytałam, ale w serialu całkowicie mnie urzekł (mimo że widziałam niewiele odcinków): pewnie to zasługa Iana, którego jestem fanką, mimo że bardziej pasuje mi na pana Wednesday’a (cóż, Anthony Hopkins na zawsze w moim sercu XD). Niemniej jednak, wpadłam nie tylko po to, aby słodzić, ale zaprosić do siebie – przypuszczam, że Drogi Jednooki Pan i Władca Asgardu wpadłby do Dziewanny, co by ją przekonać do „słusznej sprawy”. Może nawet chciał ją wykorzystać, aby przekonała swojego tatusia, Czernoboga? Nim jednak się zdecydujesz – życzę Ci świetnej zabawy, dużo weny i wspaniałych wątków! ;]

    ANNA Dziewanna CARTER

    OdpowiedzUsuń
  4. [Z Odynem, to ja wątek muszę mieć obowiązkowo :D Zapraszam do Lilki :D]
    Lilith

    OdpowiedzUsuń
  5. [Odyn! Z nim to trzeba mieć wątek ;)
    Zapraszam do Lucyfera albo do Latającego Potwora Spaghetti ;) To już wedle uznania, bo przypuszczam, że nie ważne z którym panem wątek będzie, ale będzie on świetny ;)]

    Lucek
    Makaron

    OdpowiedzUsuń
  6. [Cudowny! <3 Kocham Wednesdaya! To najbardziej genialny i czarujący czarny charakter ever!
    Narfi go nienawidzi z całego serca i aż nie wiem co by nam z tego wynikło, ale chętnie się przekonam.
    Ewentualnie zapraszam do Croma, on jest bardziej otwarty na rozmowę z Odynem. ;)]]

    Narfi&Crom

    OdpowiedzUsuń
  7. [Ojciec!
    Twój lojalny żołnierz melduje się w gotowości, chyba że znowu będziesz mi kazał skrzywdzić Lokiego, to się pogniewamy. Ale wszystkich innych możemy pogłaskać młotem.
    Btw, świetnie napisana karta. Chodź, wątku nie odpuszczę ;)]

    Hel & Thor

    OdpowiedzUsuń
  8. [Odyn!
    Tak, tylko na to mnie stać, bo powiedziane wyżej zostało już wszystko. Ale się powtórzę: świetnie napisana karta, świetna postać, no i publikacja w środę - idealnie :)
    Tworząc postać Sif coś tam sobie planowałam i rozmyślałam, jak to z nią mogło być, i Odyn się w tych rozmyślaniach pojawił. Aczkolwiek chciałabym je najpierw z Tobą omówić, żeby potem nie było niemiłych sytuacji. Może na gg?
    A poza tym witam serdecznie, życzę samych dobrych wątków i cudownej zabawy ;)]

    Sif & Eostre & Instagram

    OdpowiedzUsuń
  9. [Tak, z Luckiem to powinno coś z tego wyjść ;) Albo z Mammonem :D Nie wiem z którym miałabyś ochotę pisać, albo z którym panem Odyn wolałby się spotkać xD
    Odnośnie Makarona i Narkotyków to jeszcze pomyślę xD Przeczytam kartę, na spokojnie powitam i dopełnię swoich autorskich obowiązków :D]

    Lucek

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonany przez drama queen. Obsługiwane przez usługę Blogger.